Nie dla imigrantów z Polski

Jak podaje dziennik “Polska” około 84% Brytyjczyków opowiada się za całkowitym wstrzymaniem napływu imigrantów do ich kraju.

Jako główny powód podają oni blisko 500tyś miejsc pracy, które stracili na rzecz imigrantów. W opublikowanym w sobotę raporcie Biura Statystyk Narodowych już 1 na 8 miejsc pracy zajmowane jest przez osoby urodzone poza terytorium brytyjskim. Raport ten wywołał dyskusję o przyszłości napływu imigrantów do Wielkiej Brytanii.

Ciekawym zjawiskiem jest fakt, że dopóki imigranci pracowali za wręcz głodowe stawki a wzrost gospodarczy i rozwój Wielkiej Brytanii ciągle wzrastał to imigranci i sławni specjaliści z Polski i innych krajów byli witani z otwartymi rękoma. Tak teraz kiedy błyskotliwi brytyjczycy otworzyli w końcu oczy, że przemknęło im koło nosa około pół miliona miejsc pracy, której by the way sami do tej pory nie chcięli wykonywać coś w końcu im nie gra.

W ubiegłym tygodniu komisja gospodarki Izby Lordów opublikowała własne opracowanie wykazujące, że masowa imigracja nie wniosła niczego dobrego do gospodarki. Badania opinii publicznej wykazały, że aż 83 proc. Brytyjczyków uważa, że kraj przeżywa kryzys imigracyjny. Podobnego zdania jest aż 58 proc. imigrantów. 84 proc. obywateli Zjednoczonego Królestwa chce zatrzymania imigracji, a 69 proc. badanych uważa, że imigranci są lepiej traktowani.

Proszę zwrócić uwagę na zwrot “imigracja nie wniosła niczego dobrego do gospodarki”. Jakiś czas temu pisaliśmy o tym, że Brytyjski sektor usług finansowych zatrudnia coraz więcej polskich księgowych, by uporać się z brakami wykwalifikowanego rodzimego personelu. Teraz padają głosy, że imigranci nie wnoszą nic dobrego.

Obawiam się, że niedługo możemy usłyszeć też, że Polki wcale nie są takie ładne a nasze produkty spożywcze wcale nie są pyszne.

Zastanawiam się tylko jak długo po ewentualnym wdrożeniu ograniczenia napływu imigrantów Wielka Brytania sama poradzi sobie korzystając z własnych “specjalistów”, którzy się nagle znaleźli i co ciekawe są nawet chętni i skorzy do pracy, której jeszcze nie tak dawno nie chcięli wykonywać oraz czy wstrzymają także import polskich produktów chociażby spożywczych.

Zapraszam do dyskusji.

źródło: Gazeta wyborcza i Polska The Times

Zobacz podobne wpisy: